Do zdarzenia doszło w środe w południe w jednym ze staszowskich marketów. Mężczyzna ukradł butelki z sokiem o wartości 196 zł.
-Gdy mundurowi przyjechali do sklepu, okazało się, że meżczyzna już był ujęty przez ochronę. 50-latek część z soków wylał w parku niedaleko sklepu - mówi st. asp. Joanna Szczepaniak z KPP w Staszpwie.
Mężczyzna chciał puste butelki po napojach oddać w butelkomacie kaucyjnym, jak obliczyła policja, uzyskał by za nie 10 zł.
Za kradzież i zniszczenie części napojów, teraz przyjdzie 50-latkowi stanąć przed sądem.