Jak podkreślają aktorzy, Sandomierz niezmiennie pozostaje wyjątkowym miejscem na mapie serialu. Wiktoria Supryn grająca w roli Dagmary Mazur przyznała, że pobyt w mieście zawsze wiąże się z pozytywnymi emocjami. Zwróciła uwagę na życzliwość mieszkańców i widzów, którzy licznie odwiedzają okolice planu zdjęciowego.
– Jesteśmy teraz w Sandomierzu już od kilku dni. Nagrywamy nową serię „Ojca Mateusza”. Tutaj jest zawsze świetna energia, wspaniali ludzie i bardzo mili nasi widzowie – mówiła aktorka.
Duże zainteresowanie planem zdjęciowym nie jest dla ekipy niczym nowym. Wokół miejsca nagrań regularnie gromadzą się mieszkańcy oraz turyści, którzy chcą zobaczyć aktorów podczas pracy i zrobić sobie pamiątkowe zdjęcia.
O popularności serialu mówił również Artur Pontek, wcielający się w postać Mariana Marczaka. Jak podkreślił, ekipa regularnie wraca do Sandomierza kilka razy w roku, aby realizować charakterystyczne sceny plenerowe.
– Przyjeżdżamy tutaj regularnie do Sandomierza kilka razy do roku, żeby nagrać te charakterystyczne sceny dla rynku i okolic Sandomierza – podkreślił aktor.
Pontek zwrócił także uwagę, że serial wciąż przyciąga fanów nie tylko z regionu i całej Polski, ale nawet z zagranicy. Podczas obecnej sesji zdjęciowej aktorzy spotkali m.in. Polaków mieszkających w Stanach Zjednoczonych, którzy odwiedzili Sandomierz i plan serialu.
Po zakończeniu zdjęć plenerowych w Sandomierzu ekipa przeniesie się w okolice Warszawy, gdzie realizowane będą kolejne sceny. Premiera nowych odcinków „Ojca Mateusza” planowana jest po zakończeniu prac produkcyjnych.