Organizatorem wydarzenia był Patryk Konopka, który podkreślał, że głównym celem obozu było przeprowadzenie siedmiu różnorodnych jednostek treningowych.
– Formuła treningów cały czas się zmienia, zajęcia są zróżnicowane, abyśmy skupili się na wszystkich elementach – nie tylko na sparingach, ale również na pracy technicznej, wytrzymałości i przygotowaniu motorycznym – mówił organizator.
Program weekendu został zaplanowany tak, aby zawodnicy rozwijali wszystkie najważniejsze elementy bokserskiego rzemiosła. Uczestnicy pracowali nad kondycją, techniką, wytrzymałością oraz realizowali sparingi zadaniowe.
– Celem tego weekendu bokserskiego było właśnie zrobienie siedmiu jednostek treningowych. Skupialiśmy się na wytrzymałości, pracy celnościowej, biegu oraz elementach technicznych – zaznaczył Konopka.
Boks połączony z poznawaniem Sandomierza
Letnia edycja obozu była również okazją do pokazania zawodnikom z Warszawy walorów królewskiego miasta. W treningach biegowych uczestnicy przemierzali najbardziej charakterystyczne miejsca Sandomierza – od Salve Regina, przez bulwar, Kozie Schodki i rynek, aż po Park Piszczele oraz okolice sceny na Manhattanie.
– Chcieliśmy przyjezdnym z Warszawy pokazać uroki naszego pięknego, królewskiego miasta. Byli zauroczeni. Zimą już Sandomierz im się spodobał, co potwierdza frekwencja. Wtedy przyjechały 22 osoby, a latem udało się zebrać aż 29 uczestników – mówił organizator.
Nie zabrakło również aktywności w Górach Pieprzowych, gdzie zawodnicy odbyli marsz połączony z treningiem technicznym.
Uczestnicy docenili sportową atmosferę
Pozytywne wrażenia po obozie podkreślali również sami zawodnicy. Dla Elizy Krzyżanowskiej był to już drugi pobyt w Sandomierzu podczas bokserskiego wydarzenia.
– Ten obóz to zdecydowanie zupełnie nowa odsłona Sandomierza, ponieważ jesteśmy tutaj latem. Mogliśmy korzystać z uroków miasta, mieliśmy piękne treningi biegowe, zwiedzaliśmy miasto. Mam nadzieję, że uda się taki obóz odbyć w przyszłym roku i że to nie jest ostatni raz, kiedy tutaj jesteśmy – mówiła zawodniczka.
Krzyżanowska zaznaczyła również, że kluczem do wykorzystania takich obozów jest regularność.
– Staram się regularnie chodzić trzy razy w tygodniu na treningi bokserskie. To bardzo ważne, żeby trenować systematycznie i móc tutaj przyjechać oraz w pełni skorzystać z całego obozu – dodała.
Zadowolenia z wydarzenia nie krył również Łukasz Kowalski z Warszawy.
– Obóz uważam za bardzo udany. Super, że można było podszkolić swoją technikę bokserską, podnieść kondycję i lepiej się czuć – powiedział uczestnik, który trenuje boks od półtora roku.
Sportowa inicjatywa doceniona przez środowisko
W wydarzeniu udział wzięli także zawodnicy związani z lokalnym środowiskiem sportów walki. Damian Dudek, prezes Stowarzyszenia Sportów Walki – SKS Wisła, podkreślił znaczenie takich inicjatyw w okresie wakacyjnym.
– Wrażenia są jak najbardziej pozytywne. Bardzo się cieszę, że mogłem skorzystać z tej jednostki treningowej. Fajnie, że Patryk zorganizował to w Sandomierzu i że mogą uczestniczyć również zawodnicy naszego klubu – powiedział.
Jak dodał, tego typu wydarzenia są ważną alternatywą dla osób, które nie chcą rezygnować z treningów w czasie wakacji.
– W okresie wakacyjnym dużo osób odpuszcza treningi i spędza weekendy w luźniejszej atmosferze. A tutaj alternatywą jest fajny obozik i można ten czas spędzić sportowo – zaznaczył Dudek.
Finał z treningiem, zwiedzaniem i podsumowaniem
Ostatni dzień obozu przewidywał kolejne sportowe wyzwania – trening interwałowy, zwiedzanie miasta oraz finałową jednostkę treningową na siłowni przy ulicy Portowej. Uczestnicy mieli otrzymać pamiątkowe dyplomy oraz okolicznościowe upominki.
Patryk Konopka na zakończenie życzył wszystkim zawodnikom przede wszystkim wytrwałości i zdrowia.
– Życzyłbym przede wszystkim wytrwałości w tym, co robimy, niezależnie od wyników. Są lepsze i gorsze chwile w sporcie, tak jak w życiu. Przede wszystkim zdrowia i realizacji tego, co robimy, aby wylany pot, zaangażowany czas i wysiłek przyniosły efekty pracy wszystkim uczestnikom – podsumował organizator.
Letni Weekend Bokserski w Sandomierzu pokazał, że sport może skutecznie łączyć wymagające przygotowanie, integrację zawodników i promocję miasta. Organizatorzy już myślą o kolejnych edycjach wydarzenia.