Jak podkreślano podczas sesji, obecnie trwają prace nad rozbudową sieci kolejowej, której realizacja planowana jest na lata 2030–2040. Zdaniem władz miasta to ważny moment, aby zawalczyć o rozwiązania korzystne dla mieszkańców regionu.
– Walczymy obecnie o lepsze połączenie Sandomierza na trasie Rzeszów–Warszawa. Chodzi o to, aby Sandomierz, Tarnobrzeg, Rzeszów, Ostrowiec Świętokrzyski i Radom miały lepsze połączenie poprzez zbudowanie na tej trasie korytarza bazowego – mówił podczas sesji burmistrz Sandomierza.
Samorządowcy zwracają uwagę, że obecny projekt nie zakłada utworzenia takiego korytarza, co może oznaczać brak dostępu do kolei o wyższych prędkościach.
W sprawie interweniowali przedstawiciele Sandomierza podczas spotkania w Ministerstwie Infrastruktury. W rozmowach uczestniczyli między innymi wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Waldemar Białousz oraz prezes PGKiM Tomasz Malinowski.
Podczas sesji radni podkreślali, że rozwój kolei powinien być powiązany z innymi inwestycjami komunikacyjnymi. Radny Piotr Chojnacki zwrócił uwagę na konieczność przygotowania apelu dotyczącego trzeciego etapu budowy ulicy Lwowskiej BIS oraz przyspieszenia remontu dworca PKP.
– Wraz z rozwojem kolei musimy równocześnie rozwijać Lwowską BIS, tak aby ten teren zyskał możliwość przejazdu. Obecnie korki paraliżują całe miasto, szczególnie w pobliżu dworca PKP – mówił radny.
Burmistrz zapowiedział, że taki apel zostanie przygotowany na najbliższą sesję. Jak poinformował, pierwszy etap związany z odbudową mostu i budową ronda biszkoptowego ma zakończyć się do końca 2026 roku. Kolejnym krokiem ma być realizacja następnych etapów inwestycji, w tym budowa wiaduktu w kierunku Trześni i Gorzyc.
Podczas dyskusji poruszono również kwestię tego, dlaczego Sandomierz nie został uwzględniony w projekcie centralnego korytarza kolejowego. Przedstawiciele miasta wskazywali, że decyzje w tej sprawie zapadły już wcześniej, a podczas konsultacji społecznych samorząd Sandomierza nie został zaproszony do rozmów.
Władze miasta podkreślają, że działania na rzecz poprawy komunikacji kolejowej nie mają charakteru politycznego, ale służą przede wszystkim mieszkańcom i rozwojowi całego regionu.