Sprawą ponownie zainteresował się radny Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego Andrzej Swajda, który w interpelacji skierowanej do marszałka województwa zapytał między innymi o przyczyny opóźnienia oraz rzeczywisty termin zakończenia inwestycji.
Z odpowiedzi udzielonej przez wicemarszałka Grzegorza Sochę wynika, że powodów jest kilka. Wśród najważniejszych wymieniono trudne warunki gruntowo-wodne, które wymagają zmiany technologii prowadzenia części prac. Na niektórych fragmentach konieczna jest wymiana gruntów podłoża, miejscami sięgająca nawet czterech metrów.
Problemy pojawiły się również w związku z infrastrukturą, której przebieg koliduje z projektowanymi elementami drogi. Chodzi między innymi o kabel energetyczny zasilający farmę fotowoltaiczną oraz istniejącą sieć światłowodową.
Szczególnie istotne okazało się odkrycie w pierwszym kwartale tego roku czynnej sieci wodociągowej w Linowie. Jak wskazuje zarząd województwa, sieć nie była wcześniej ujawniona w zasobach Starostwa Powiatowego ani Gminy Zawichost. Jej przebieg koliduje z projektowanymi rozwiązaniami drogowymi.
Rozwiązanie problemu wymaga uzgodnień pomiędzy Świętokrzyskim Zarządem Dróg Wojewódzkich, gminą, projektantem, inżynierem kontraktu i wykonawcą. Możliwe, że konieczna będzie również zmiana decyzji ZRID. Zarząd województwa określa tę kwestię jako obecnie najpoważniejszy czynnik ryzyka dla terminowego zakończenia robót.
Na realizację inwestycji wpływały także okresy intensywnych opadów i podwyższony poziom wód gruntowych. W efekcie konieczna była reorganizacja frontów robót oraz dostosowywanie kolejności prac do aktualnych warunków.
Inwestycja od początku zmaga się z problemami terminowymi. Pierwotnie zakładano jej zakończenie w marcu 2023 roku. Wcześniej wskazywano między innymi na problemy projektowe, procedury środowiskowe, kwestie związane z gruntami oraz konieczność uzyskania zgody na usunięcie siedlisk chomika europejskiego.
Jeszcze niedawno deklarowano, że mimo opóźnień droga powinna zostać przekazana do użytkowania do 30 września 2026 roku. Najnowsza odpowiedź na interpelację pokazuje jednak, że termin ten jest już znacznie mniej pewny.
Co więcej, 28 lipca 2026 roku Zarząd Województwa Świętokrzyskiego wystąpił do Ministra Infrastruktury z wnioskiem o zmianę terminu uzyskania pozwolenia na użytkowanie aż na 29 października 2027 roku.
Oznacza to, że kierowcy korzystający z tej trasy mogą czekać na pełne zakończenie inwestycji znacznie dłużej, niż zakładano jeszcze kilka miesięcy temu. Ostateczny termin będzie zależał między innymi od rozwiązania kolizji infrastrukturalnych, zakończenia robót, odbiorów oraz przeprowadzenia niezbędnych procedur administracyjnych.