Do zdarzenia doszło w nocy 26 lipca, około godziny 2.00. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Sandomierzu otrzymał zgłoszenie o napadzie na 30-letniego mężczyznę.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że pokrzywdzony przyjechał na miejsce na prośbę swojej znajomej. Na miejscu czekali już dwaj mężczyźni, którzy zaatakowali go, używając przemocy. Sprawcy bili i kopali 30-latka po całym ciele.
Po pobiciu zabrali należącą do niego saszetkę z pieniędzmi oraz zegarek. Dodatkowo uszkodzili jego samochód.
Policjanci szybko ustalili osoby mogące mieć związek ze zdarzeniem i dokonali zatrzymań. 26- i 28-letni mieszkańcy Skierniewic usłyszeli zarzuty rozboju. Sąd Rejonowy w Sandomierzu zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
W sprawie zatrzymano również 19-letnią mieszkankę Sandomierza. Według śledczych mogła ona pomóc w doprowadzeniu pokrzywdzonego na miejsce zdarzenia. Prokurator zastosował wobec niej środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami za przestępstwo rozboju grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.