Pożar spowodował straty materialne oraz stworzył zagrożenie dla okolicznych mieszkańców i znajdującego się w pobliżu mienia. Dzięki analizie zapisów z monitoringu miejskiego udało się ustalić osobę podejrzewaną o dokonanie tego czynu.
Sprawa została przekazana odpowiednim służbom, które prowadzą dalsze czynności wyjaśniające.
Zdarzenie po raz kolejny pokazuje, jak istotną rolę w zapewnianiu bezpieczeństwa oraz ochronie wspólnego mienia odgrywa monitoring miejski. Władze podkreślają, że nie ma przyzwolenia na akty wandalizmu i niszczenie infrastruktury służącej mieszkańcom.
Przypomina się również, że Sandomierz jest miastem objętym monitoringiem. Osoby dopuszczające się podobnych czynów muszą liczyć się z konsekwencjami wynikającymi z obowiązujących przepisów prawa.