Radio Rekord onair
Radio Rekord

Ekspertyza zmieniła plany powiatu. Schronienie dla mieszkańców i nowy blok operacyjny powstanie w innym miejscu

Powiat sandomierski zmienił koncepcję przygotowania miejsc ukrycia na terenie szpitala. Zamiast wykorzystywać podziemną kondygnację, samorząd chce zaadaptować nieużytkowany budynek po wentylatorni. Obiekt ma pełnić podwójną funkcję – w sytuacji zagrożenia zapewni schronienie mieszkańcom, a na co dzień będzie mieścił nowy blok operacyjny i centralną sterylizatornię.

Oliwia Garnuszek
2026-08-31 09:50
Ekspertyza zmieniła plany powiatu. Schronienie dla mieszkańców i nowy blok operacyjny powstanie w innym miejscu
Szpital Sandomierz

Pierwotnie planowano, że miejsca ukrycia pierwszej kategorii powstaną na najniższej kondygnacji sandomierskiego szpitala. Zgodnie z wcześniejszą koncepcją mogło tam znaleźć schronienie około 4,5 tysiąca osób. Ostatecznie plany zostały zmienione po przeprowadzeniu szczegółowych ekspertyz.

Jak wyjaśnia starosta sandomierski Marcin Piwnik, analiza konstrukcji wykazała, że stropy podziemnej części szpitala nie spełniają wymagań dotyczących miejsc ukrycia.

Ich dostosowanie wymagałoby bardzo poważnych prac. Konieczne byłoby wtłoczenie w konstrukcję blisko 600 metrów sześciennych betonu. Dodatkowo instalacje musiałyby zostać przeniesione na wyższą kondygnację.

Tak duża ingerencja mogłaby również wpłynąć na funkcjonowanie szpitala. Dlatego powiat zdecydował się wykorzystać inne rozwiązanie – nieużytkowany obecnie budynek po wentylatorni, znajdujący się w centralnej części kompleksu.

Plan zakłada wzmocnienie stropu budynku i nadbudowanie na nim kolejnej kondygnacji. Po zakończeniu prac obiekt będzie mógł w sytuacji zagrożenia zapewnić miejsce dla około 3 tysięcy osób.

– Po przeprowadzeniu szczegółowych analiz i uwzględnieniu kosztów zdecydowaliśmy się na zmianę koncepcji – wyjaśnia Marcin Piwnik.

Powiat jest już blisko zakończenia przygotowywania dokumentacji. W przyszłym tygodniu ma zostać ogłoszony przetarg na wykonawcę, a prace powinny zakończyć się do końca tego roku.

Według starosty termin jest krótki, ale nowe rozwiązanie nie będzie wymagało ingerencji w funkcjonujący budynek szpitala. Zaplanowane prace mają mieć przede wszystkim charakter konstrukcyjny.

Na przygotowanie miejsc ukrycia samorząd otrzymał 15 milionów złotych z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej.

Nowy obiekt nie będzie jednak wykorzystywany wyłącznie w sytuacjach kryzysowych. Po odpowiednim wyposażeniu znajdzie się w nim nowy blok operacyjny z sześcioma salami oraz centralna sterylizatornia. Blok operacyjny ma zostać zlokalizowany w centralnej części kompleksu szpitalnego i połączony z pozostałymi częściami lecznicy za pomocą łączników.

Zmiana lokalizacji bloku operacyjnego może mieć wpływ także na koszty budowy planowanego pawilonu specjalistycznego.

Jak tłumaczy starosta, dzięki przeniesieniu bloku operacyjnego pawilon będzie mógł zostać zaprojektowany jako niższy o jedną kondygnację. To oznaczałoby niższe koszty realizacji.

Powiat ma otrzymać na budowę pawilonu około 60 milionów złotych z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego. Samorząd liczy, że po zmianach inwestycję uda się zrealizować w tej kwocie.