Grupa policjantów pojawiła się w punkcie krwiodawstwa i oddała krew dla osób, które jej potrzebują. Dla wielu funkcjonariuszy nie jest to pierwsza taka inicjatywa. Regularne oddawanie krwi stało się ich osobistą tradycją i sposobem na aktywne wspieranie systemu ratownictwa medycznego.
Policjanci podkreślają w ten sposób, że pomoc innym może przybierać różne formy. Oddanie krwi zajmuje stosunkowo niewiele czasu, a dla pacjenta może mieć ogromne znaczenie.
Personel Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa, w tym pracownicy Oddziału Terenowego w Sandomierzu kierowanego przez lek. Artura Kropa, przypomina, że krew jest lekiem, którego nie da się wyprodukować. Jej zapasy muszą być więc stale uzupełniane.
Każda akcja honorowego krwiodawstwa oznacza kolejne jednostki krwi, które w przyszłości mogą zostać wykorzystane podczas leczenia pacjentów, zabiegów czy w sytuacjach zagrożenia życia.
Postawa sandomierskich policjantów jest przykładem, że pomaganie nie zawsze wymaga wielkich gestów. Czasem wystarczy podzielić się tym, co najcenniejsze – własną krwią.