Radio Rekord onair
Radio Rekord

Szczęśliwy finał poszukiwań. Seniorzy odnalezieni przez służby

Dwie akcje poszukiwawcze prowadzone przez stalowowolskich policjantów zakończyły się pomyślnie. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy oraz wsparciu innych służb odnaleziono zarówno 85-letniego mężczyznę, jak i 65-letnią kobietę.

Oliwia Feledyn
Dzisiaj 12:26
Szczęśliwy finał poszukiwań. Seniorzy odnalezieni przez służby

Pierwsze zgłoszenie wpłynęło w sobotę wieczorem. Zaniepokojona kobieta poinformowała policję o zaginięciu swojego 85-letniego ojca, który rano wyszedł do biblioteki i nie wrócił do domu. Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli działania, ustalając ostatnie miejsca pobytu seniora – m.in. okolice ulic Centralnego Okręgu Przemysłowego oraz Seulskiej w Stalowej Woli.

Do akcji włączono grupę poszukiwawczo-ratowniczą oraz psa służbowego. Policjanci sprawdzali pustostany, tereny leśne i inne miejsca, gdzie mężczyzna mógł się schronić. Po kilku godzinach dzielnicowi odnaleźli seniora w zaroślach w pobliżu zajezdni autobusowej. Był zdezorientowany, wyziębiony i skarżył się na ból nóg. Został przewieziony do szpitala.

Kolejne poszukiwania rozpoczęły się w poniedziałek po godzinie 22. Tym razem zgłoszono zaginięcie 65-letniej mieszkanki gminy Radomyśl nad Sanem. Kobieta wyszła z domu ludowego i nie wróciła do miejsca zamieszkania. Wcześniejsze poszukiwania prowadzone przez rodzinę nie przyniosły rezultatu.

Policjanci natychmiast rozpoczęli działania, sprawdzając teren gminy oraz prosząc o wsparcie sąsiednie jednostki. Do akcji dołączyli strażacy ochotnicy, a funkcjonariusze wykorzystywali również quady. Poszukiwania były utrudnione ze względu na podmokły teren i gęstą roślinność.

Przełom nastąpił nad ranem. Policjanci z Posterunku Policji w Bojanowie wraz ze strażakami odnaleźli kobietę w zaroślach wzdłuż wału. Okazało się, że ześlizgnęła się i nie była w stanie samodzielnie się wydostać. Była przemoczona i trafiła do szpitala na badania.

Obie akcje pokazują, jak ważna jest szybka reakcja służb oraz współpraca różnych formacji. Dzięki zaangażowaniu policjantów i strażaków obie historie zakończyły się szczęśliwie.