Radio Rekord onair
Radio Rekord

Uwierzyła w „bezpieczne konto” i straciła 14 tysięcy złotych. Policja ostrzega przed nową metodą oszustów

Oszuści coraz częściej nie działają poprzez groźby i presję czasu. Zamiast tego próbują wzbudzić zaufanie, posługują się profesjonalnym językiem i przekonują swoje ofiary, że pomagają chronić ich pieniądze. Jedna z mieszkanek gminy Łoniów przekonała się, jak niebezpieczny może być taki mechanizm.

Oliwia Garnuszek
2026-07-15 13:45
Uwierzyła w „bezpieczne konto” i straciła 14 tysięcy złotych. Policja ostrzega przed nową metodą oszustów

Do Komisariatu Policji w Koprzywnicy zgłosiła się 47-letnia kobieta, która padła ofiarą oszustwa. Jak ustalili funkcjonariusze, kobieta odebrała telefon od osoby podającej się za pracownika instytucji finansowej.

Rozmówczyni poinformowała ją, że na jej dane miał zostać złożony wniosek kredytowy. Następnie przekonywała, że istnieje zagrożenie utraty zgromadzonych środków i jedynym sposobem zabezpieczenia pieniędzy jest ich przelanie na specjalne, tak zwane „konto techniczne”.

Kobieta uwierzyła w przekazywane informacje i postępowała zgodnie z instrukcjami rozmówczyni. Najpierw przewalutowała swoje oszczędności, a następnie przelała pieniądze na wskazany rachunek. Dopiero po zakończeniu rozmowy zorientowała się, że miała do czynienia z oszustką.

Łącznie straciła 14 tysięcy złotych.

Policja po raz kolejny apeluje o ostrożność podczas rozmów telefonicznych dotyczących finansów. Prawdziwi pracownicy banków i instytucji finansowych nigdy nie proszą klientów o przelewanie pieniędzy na „bezpieczne” rachunki, podawanie kodów autoryzacyjnych czy wykonywanie nietypowych operacji na koncie.

W przypadku otrzymania podejrzanego telefonu należy zachować spokój, nie działać pod wpływem emocji i pośpiechu. Najbezpieczniej zakończyć rozmowę i samodzielnie skontaktować się ze swoim bankiem – najlepiej korzystając z oficjalnych numerów lub odwiedzając placówkę.

Chwila ostrożności może uchronić przed utratą oszczędności gromadzonych przez lata.