Do zdarzenia doszło wieczorem między 13 a 14 kwietnia na terenie Starego Portu. Nieznany sprawca ukradł drewnianą pychówkę – tradycyjną jednostkę charakterystyczną dla regionu. Łódź miała 6,7 metra długości, została wykonana z modrzewia i powstała w 2025 roku. Na jej rufie znajdowało się logo szkutni – dwie litery „J”, symbol żołędzia oraz napis „Dęba”. Jednostka była wyposażona w maszt oraz silnik marki Honda o mocy 20 koni mechanicznych.
Po nagłośnieniu sprawy policja zaapelowała do mieszkańców i osób przebywających w okolicy o pomoc w odnalezieniu łodzi. Odzew był szybki i bardzo pozytywny.
Przełom nastąpił dzięki dwóm mieszkańcom, którzy postanowili samodzielnie przeszukać Wisłę. Wyruszyli w dół rzeki i natrafili na porzuconą jednostkę. Wszystko wskazuje na to, że sprawca nie poradził sobie z jej prowadzeniem i zdecydował się ją zostawić.