Obecnie opiekę nad bezdomnymi kotami wspierają działające w mieście stowarzyszenia. Mają one do dyspozycji pomieszczenia przy ulicy Listopadowej, gdzie mogą zapewnić zwierzętom schronienie i opiekę. Miasto finansuje również usługi weterynaryjne.
Problem dotyczy przede wszystkim kotów, które nie są w stanie samodzielnie funkcjonować na wolności. W przypadku zwierząt zdrowych i wolno żyjących miasto stosuje inne rozwiązania. W różnych częściach Sandomierza ustawiane są między innymi domki, które mają zapewnić kotom schronienie, szczególnie w okresie zimowym.
Paweł Niedźwiedź przyznaje jednak, że w przyszłości może być konieczne stworzenie większego obiektu przeznaczonego właśnie dla zwierząt wymagających stałej opieki.
Na razie nie zapadła decyzja o budowie schroniska czy innego obiektu dla kotów. Burmistrz wskazuje jednak, że wraz ze skalą problemu może pojawić się potrzeba zabezpieczenia takiego miejsca.
Miasto zwiększa jednocześnie środki przeznaczone na opiekę nad bezdomnymi zwierzętami. Obecnie w budżecie zabezpieczono 381 tysięcy złotych, a pula ma zostać zwiększona o kolejne 100 tysięcy. Dodatkowe pieniądze mają trafić przede wszystkim na usługi weterynaryjne.
Według burmistrza finansowanie opieki nad bezdomnymi zwierzętami jest zabezpieczone.