Radio Rekord onair
Radio Rekord

Prowadzenie 2:0 nie wystarczyło. Wisła przegrała po zwrocie akcji

Wisła Sandomierz przegrała ze Słowianinem Grębów 2:3 w drugim meczu kontrolnym, mimo znakomitego początku spotkania i dwubramkowego prowadzenia już w 10. minucie. Podopieczni Piotra Sadoka stworzyli wiele sytuacji, nie wykorzystali rzutu karnego, a decydujące okazały się momenty dekoncentracji po przerwie.

Mateusz Majdak
Wczoraj 19:28
Prowadzenie 2:0 nie wystarczyło. Wisła przegrała po zwrocie akcji
Fot. Mateusz Majdak

Bardzo dobre wejście w mecz

Od pierwszego gwizdka Wisła była stroną aktywniejszą i częściej utrzymywała się przy piłce. Już w 4. minucie gospodarze objęli prowadzenie po efektownym, bezpośrednim uderzeniu z rzutu wolnego w wykonaniu zawodnika testowanego. Szybko zdobyta bramka dodała Wiśle pewności w rozegraniu i przełożyła się na kolejne groźne ataki.

W 10. minucie przyszło podwyższenie wyniku. Po kolejnej składnej akcji całego zespołu Wisła zdobyła drugiego gola i prowadziła 2:0, potwierdzając bardzo dobry początek spotkania.


Okazje z gry i stałych fragmentów

W kolejnych minutach gospodarze wciąż szukali następnych bramek. Po rzutach rożnych, wolnych oraz akcjach oskrzydlających kilkukrotnie robiło się groźnie pod bramką Słowianina, jednak gości ratował ich bramkarz. Po drugiej stronie boiska czujny był Mateusz Strąk, który zanotował kilka udanych interwencji, utrzymując korzystny wynik przez większą część pierwszej połowy.


Końcówka pierwszej połowy zmienia obraz meczu

Końcowe fragmenty pierwszej części spotkania przyniosły przebudzenie gości. W 42. minucie padła bramka kontaktowa, a dwie minuty później Słowianin doprowadził do wyrównania. Do przerwy na tablicy wyników widniał remis 2:2, choć jeszcze chwilę wcześniej Wisła miała pełną kontrolę nad wydarzeniami na boisku.


Blisko ponownego prowadzenia po przerwie

Po wznowieniu gry Wisła znów ruszyła do zdecydowanych ataków, chcąc jak najszybciej odzyskać prowadzenie. W 54. minucie po jednym ze strzałów piłka odbiła się od poprzeczki, a gospodarze byli o włos od zdobycia trzeciej bramki. Chwilę później Wisła nadal utrzymywała się przy piłce i szukała swojej szansy w ofensywie.


Kluczowy błąd i gol na 2:3

W 56. minucie doszło do momentu, który w dużej mierze przesądził o losach spotkania. Błąd Dominika Dubiela został bezlitośnie wykorzystany przez rywali, którzy zdobyli trzecią bramkę i po raz pierwszy w meczu objęli prowadzenie, ustalając wynik na 3:2 dla gości.


Rzut karny i zmarnowana okazja na remis

Wisła nie złożyła broni i wciąż naciskała. W 67. minucie sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy, dając im doskonałą szansę na doprowadzenie do wyrównania. Do piłki podszedł Michał Hołody, jednak bramkarz gości obronił jego strzał, nie pozwalając Wiśle na zmianę wyniku.


Końcowy rezultat

Spotkanie zakończyło się porażką Wisły 2:3. Mecz był cennym sprawdzianem, pokazującym zarówno ofensywny potencjał zespołu, jak i elementy wymagające poprawy przed kolejnymi występami.

W następnym spotkaniu Sandomierzanie podejmą na boisku sztucznym na Zwierzyńcu w Tarnobrzegu A-klasowy Łęg Stany. Mecz zostanie rozegrany w dniach 7–8 lutego i będzie kolejnym testem formy zespołu po sparingu ze Słowianinem.

Wisła Sandomierz - Słowianin Grębów - 2:3 (2:2)

Bramki: 4' Testowany III, 10' Testowany IV - 42' Kacper Bartman, 44' Marcin Dec, 56' Bartosz Piechniak