Trasa marszu liczyła 6 kilometrów i prowadziła ulicami miasta. Na mecie, która znajdowała się w Bursie Szkolnej w Sandomierzu, na uczestników czekał gorący posiłek regeneracyjny, słodki poczęstunek oraz malinowa herbata. Panowie wręczyli wszystkim uczestniczkom kwiaty i czekolady.
Jak podkreśla starosta sandomierski Marcin Piwnik, wydarzenie na stałe wpisało się już w lokalne obchody Dnia Kobiet.
– Cieszymy się, że możemy wspólnie i aktywnie spędzać ten dzień. Ta tradycja jest już stałym elementem obchodów i mamy nadzieję, że za rok będzie nas jeszcze więcej – mówi starosta.
Marsz współorganizowały m.in. KGW Chwałowianki, grupa Aktywni dla Słupczy, Powiat Sandomierski oraz Miasto Sandomierz.
Jak zaznacza Klaudia Tajs z KGW Chwałowianki, z roku na rok wydarzenie przyciąga coraz więcej uczestników.
– Widać, że kijki nordic walking zyskują na popularności. Coraz więcej osób korzysta z nich nie tylko podczas takich wydarzeń, ale także na co dzień, dbając o zdrowie i aktywność fizyczną – podkreśla.
Podobnego zdania jest Alicja Wiśniowska z grupy Aktywni dla Słupczy.
– Spotykamy się często w podobnym gronie i tworzymy już taką dużą, sportową rodzinę. To świetny sposób, by spędzić Dzień Kobiet aktywnie i w dobrej atmosferze – mówi.
W wydarzeniu uczestniczył także burmistrz Sandomierza Paweł Niedźwiedź.
– Sandomierz zawsze stoi kobietami. Dziś świętujemy Dzień Kobiet na sportowo i w świetnej atmosferze – podkreśla burmistrz.
Organizatorzy zapowiadają, że tradycja marszu będzie kontynuowana w kolejnych latach.