Autorka wyjaśniała, że pismo ręczne jest unikalnym śladem, porównywalnym do odcisku palca. – „Nie jesteśmy w stanie powiedzieć po piśmie, czy to pisała osoba praworęczna czy leworęczna. Ręka to tylko narzędzie. Piszemy mózgiem, a nie kończynami” – tłumaczyła.
Magdalena Deuar-Partyką podkreślała, że z pisma można odczytać wiele aspektów osobowości i zachowania: nastroje w momencie pisania, stres, sposób współpracy w grupie, potrzebę uwagi czy pewność siebie. Dodatkowo analiza pisma może ujawniać pewne problemy zdrowotne, jak przemęczenie, skłonności depresyjne czy objawy chorób neurodegeneracyjnych, choć wymaga to badania próbek z różnych okresów życia.
Spotkanie prowadził Krzysztof Arkadiusz Rędzio. Publiczność miała okazję zadawać pytania autorce, a także zdobyć autograf. Była to nie tylko lekcja grafologii, ale i fascynująca podróż w głąb psychologii pisma ręcznego.