Pierwszego dnia, 29 czerwca, dzieci pod okiem Agnieszki Ferenc rozpoczęły swoją przygodę z tworzeniem. Z gliny powstawały elementy przyszłych łapaczy snów – każdy inny, bo każde dziecko realizowało własny pomysł. Twórcza praca przeplatała się z energicznymi zabawami animacyjnymi z chustą Klanzy, które wypełniły salę śmiechem i ruchem.
Na tym jednak nie koniec. Uczestnicy spróbowali także swoich sił w malowaniu witraży na szkle podczas zajęć prowadzonych przez Anetę Walas. Choć technika okazała się wymagająca, nie zabrakło zaangażowania i satysfakcji z efektów.
Druga część warsztatów odbyła się 1 lipca. Dzieci wróciły po wyschnięte elementy, by złożyć swoje prace w całość. Klejenie, wiązanie sznurków i wykańczanie detali przeplatane były quizami i zagadkami, które – jak się okazało – dostarczały więcej śmiechu niż poprawnych odpowiedzi.
Zwieńczeniem spotkania były warsztaty kulinarne z panią Dnusią. Efekt? Puste talerze i pełne brzuchy, bo przygotowane przysmaki zniknęły w mgnieniu oka.
Choć wszystkie zajęcia odbywały się w jednej sali, ich skala i atmosfera pokazały, że do dobrej zabawy nie potrzeba wiele. Dwa dni wystarczyły, by stworzyć nie tylko piękne przedmioty, ale i wspomnienia, które zostaną na długo.
Warsztaty były częścią miejskiej akcji „Lato w Mieście”, organizowanej przez Urząd Miejski w Sandomierzu we współpracy z Sandomierskim Centrum Kultury. To jednak dopiero początek wakacyjnej oferty – przed uczestnikami m.in. „Lato w teatrze” oraz kolejne zajęcia planowane na sierpień.
Choć miejsca na wszystkie wydarzenia są już zajęte, efekty pracy dzieci można śledzić na bieżąco w mediach społecznościowych Sandomierskiego Centrum Kultury.