Dobre warunki sprzyjały szybkiemu biegowi, a wielu uczestników poprawiło swoje rekordy życiowe. Najlepsze wyniki osiągnęli Sławek, Magda, Dorota, Katarzyna, Mirosław i Sylwia.
W Sandomierzu gościli także biegacze z Warszawy, Rzeszowa oraz debiutantka ze Stalowej Woli. Organizatorzy podkreślali, że parkrun to nie tylko sport, ale przede wszystkim wspólnota i wolontariat, dzięki którym każdy start staje się wyjątkowym wydarzeniem.