Krioablacja to zabieg polegający na miejscowym wymrażaniu komórek serca odpowiedzialnych za zaburzenia rytmu. W przeciwieństwie do dotychczas stosowanej metody fal radiowych, procedura jest mniej inwazyjna i – jak podkreślają lekarze – prostsza oraz szybsza w wykonaniu.
Jak wyjaśnia Michał Tarnowski, kierownik oddziału kardiologii, zabieg wykonywany jest w znieczuleniu miejscowym, a elektrody wprowadzane są przez pachwinę. Celem terapii jest eliminacja źródła arytmii i poprawa komfortu życia pacjentów.
Wśród pierwszych pacjentów są mieszkańcy powiatu sandomierskiego i staszowskiego. Chorzy podkreślają, że liczą na poprawę stanu zdrowia, zmniejszenie duszności oraz ograniczenie konieczności przyjmowania leków.
Wprowadzenie krioablacji to kolejny etap rozwoju sandomierskiej kardiologii. Kilka tygodni wcześniej w szpitalu rozpoczęto również wszczepianie rozruszników serca.
Obecnie trwa modernizacja oddziału – planowane jest uruchomienie drugiej pracowni zabiegowej oraz zakup nowego angiografu, który ma usprawnić diagnostykę i leczenie chorób układu sercowo-naczyniowego.