– „Jestem fanem refleksów przez cały rok, ale latem dodajemy ich jeszcze więcej. Dzięki temu włosy wyglądają, jakby były muśnięte słońcem, jak po powrocie z Kalifornii” – podkreśla stylista.
Według fryzjerów dominują ciepłe, jasne tony, przede wszystkim blondy oraz złociste refleksy. Coraz częściej pojawiają się także odcienie miedzi, które – jak zaznacza ekspert – dobrze podkreślają opaleniznę i rysy twarzy.
W trendach pozostają również lekkie, swobodne fryzury, które mają sprawiać wrażenie naturalnego ruchu i niedbałej elegancji.Jak wskazują styliści, obecnie nie ma jednego dominującego kierunku. Obok klasycznych fryzur popularne są zarówno proste boby w jednolitym kolorze, jak i bardziej odważne cięcia typu pixie z wyraźnym cieniowaniem i kolorem.
Na ulicach nadal można zauważyć intensywne kolory – różowe, niebieskie czy zielone pasma. Jak podkreśla Jakub Hrycyniak, to trend, który nie znika.
– „Nośmy to, w czym czujemy się dobrze. Jeśli ktoś dobrze czuje się w kolorowych włosach, to dlaczego nie” – zaznacza fryzjer.