Podczas recitalu publiczność mogła usłyszeć utwory Fryderyka Chopina, Roberta Schumanna oraz Ferenca Liszta. Wydarzenie zostało wzbogacone o słowo wstępne i komentarze prof. Adama Wibrowskiego, który pełnił opiekę artystyczną nad koncertem.
Jak podkreślał sam pianista po występie, kontakt z publicznością ma dla niego duże znaczenie. – Rozmowy, autografy i reakcje słuchaczy są dla mnie ważnym elementem rozwoju. Gram przede wszystkim dla publiczności i jestem ciekawy jej opinii – mówił artysta.
Zainteresowanie wydarzeniem było bardzo duże. Bilety na koncert wyprzedały się w ciągu trzech dni, co – jak zaznaczała Kinga Kędziora z Muzeum Zamkowego – potwierdza potrzebę organizacji koncertów tej skali. – Cieszymy się, że artysta przyjął zaproszenie. Pełna sala pokazuje, że mamy publiczność, która potrzebuje takich wydarzeń – podkreśliła.
Widzowie przyznawali, że to właśnie nazwisko pianisty było głównym powodem ich obecności.
Koncert „Aurora i Fryderyk – Miłość i Pasja” był drugą odsłoną cyklu koncertów chopinowskich organizowanych przez Muzeum Zamkowe w Sandomierzu. Pierwszy odbył się w ubiegłym roku.