Jak wyjaśnił starosta, wniosek o budowę stacji bazowej – oznaczonej jako SNSD 33 08B – wpłynął 18 czerwca ubiegłego roku i obejmował działkę nr 178/26, a następnie został uzupełniony o działkę nr 178/27.
12 września starosta wydał decyzję odmowną. Inwestor odwołał się jednak 26 września do wojewody świętokrzyskiego. 3 listopada wojewoda uchylił w całości decyzję starosty.
Strony postępowania – w sumie 20 podmiotów, w tym miasto Sandomierz – miały 14 dni na wniesienie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach. Z tej możliwości nikt nie skorzystał.
30 stycznia wojewoda wydał postanowienie zobowiązujące starostę do rozstrzygnięcia sprawy do 2 marca. Było to następstwem ponaglenia złożonego przez inwestora.
– Stoimy pod ścianą i dlatego dziś wydaliśmy pozwolenie na budowę. Mam świadomość, że ta inwestycja budzi kontrowersje i sprzeciw mieszkańców, ale nie wpłynął żaden sprzeciw na drodze sądowej – podkreślił Marcin Piwnik.
Starosta zaapelował jednocześnie do osób zaniepokojonych inwestycją o podjęcie działań mediacyjnych z inwestorem w celu ewentualnej zmiany lokalizacji masztu. Zaznaczył również, że w trakcie postępowania nie prowadzono rozmów dotyczących alternatywnego miejsca dla planowanej stacji bazowej.
O sprawie pisaliśmy tutaj: