Podczas wydarzenia swoje kolekcje zaprezentowało 20 projektantów z Polski i zagranicy. Pokaz był przeglądem różnorodnych stylów – od mody użytkowej, przez projekty z wyraźnym przesłaniem, aż po haute couture. Organizatorzy podkreślają, że ideą wydarzenia jest pokazanie, że moda nie zna granic.
– W modzie nie ma ograniczeń. Modą można się bawić, ma ona różne oblicza. To zarówno moda do noszenia na co dzień, jak i inspirujące projekty haute couture – mówiła Justyna Wesołowska, prezes Fundacji Artystycznej GA MON i główna organizatorka wydarzenia.
Pokaz otworzyła kolekcja dla mam i córek, w której na wybiegu pojawiły się zarówno dorosłe modelki, jak i dzieci. Wśród prezentowanych projektów znalazły się kolekcje inspirowane m.in. mazowieckim haftem i koronką, sztuką Haiti czy industrialnym wzornictwem. Nie zabrakło także odniesień do lokalnego dziedzictwa i rękodzieła – w projektach pojawiły się m.in. wycinanki lasowiackie i sandomierskie oraz dodatki wykonane przez rzemieślników.
Szczególnym momentem wydarzenia był debiut młodego projektanta z Sandomierza – Konrada Wryka, który po raz pierwszy zaprezentował swoją autorską kolekcję podczas Nadwiślańskiego Fashion Weeku.
Na wybiegu zaprezentowało się 68 modelek i modeli, a jedną z kolekcji przygotowali również przyjaciele Nadwiślańskiego Fashion Weeku.
Gościem wydarzenia była wiceminister kultury Bożena Żelazowska, która podkreślała rosnącą rangę imprezy.
– To wydarzenie łączy projektantów z Polski i ze świata, przyciąga turystów i integruje środowiska artystyczne, rzemieślnicze oraz przedsiębiorców. Na tej współpracy można budować wiele inicjatyw – zaznaczyła.
Za choreografię pokazu odpowiadała Justyna Kuchta, a wydarzenie poprowadziła Paulina Sykut-Jeżyna.