Tarnobrzescy policjanci otrzymali zgłoszenie o włamaniu do jednego z domów jednorodzinnych na terenie miasta. Do przestępstwa doszło podczas nieobecności właścicielki posesji. Sprawcy dostali się do budynku przez garaż. Z domu zniknęła biżuteria oraz sztabki złota. Wartość strat oszacowano na blisko 300 tysięcy złotych.
Na miejscu pracowali funkcjonariusze wraz z technikiem kryminalistyki. Zabezpieczyli ślady mogące mieć znaczenie dla postępowania i wykonali dokumentację fotograficzną. W działaniach uczestniczył także przewodnik z psem służbowym.
Materiał dowodowy był następnie szczegółowo analizowany przez kryminalnych z Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzegu. W działaniach wspierali ich funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. Policjanci szybko ustalili, że z przestępstwem mogą mieć związek dwaj mieszkańcy Tarnobrzega.
42-latek bezpośrednio po dokonaniu włamania wyjechał z miasta na teren województwa łódzkiego. Został zatrzymany następnego dnia w wytypowanym miejscu. W czynnościach uczestniczyli również policjanci z Łowicza.
Drugi z podejrzanych, 49-latek, został zatrzymany na terenie Tarnobrzega. Obaj trafili do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych. Funkcjonariusze odzyskali skradzioną biżuterię oraz sztabki złota.
Śledczy ustalili również, że 42-latek może mieć związek z innymi przestępstwami popełnionymi wcześniej na terenie Tarnobrzega. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu łącznie siedmiu zarzutów, dotyczących kradzieży i włamań.
49-latek usłyszał natomiast zarzuty pomocnictwa w dokonaniu kradzieży z włamaniem oraz paserstwa.
Prokurator z Prokuratury Rejonowej w Tarnobrzegu zastosował wobec obu mężczyzn między innymi policyjny dozór. Za zarzucane im przestępstwa może grozić kara do 10 lat pozbawienia wolności.