Jak informował organizator wydarzenia, Krzysztof Tusznio, zaprezentowane modele znane są z popularnych filmów, takich jak „Szybcy i wściekli” czy „Death Proof” w reżyserii Quentina Tarantino. Samochody te od lat kojarzone są z dynamicznymi scenami akcji i charakterystycznym, mocnym brzmieniem silników.
Podczas zlotu można było zobaczyć różne wersje Dodge Chargerów, wyposażone m.in. w silniki HEMI o pojemności 5.7, 6.1 czy 6.4 litra. Nie zabrakło również nowszych jednostek 3.6. Jak podkreślali uczestnicy, była to doskonała okazja, by z bliska przyjrzeć się klasycznej amerykańskiej motoryzacji i usłyszeć charakterystyczne brzmienie silników V8.
W wydarzeniu uczestniczył także wicemarszałek województwa świętokrzyskiego Grzegorz Socha, który nie krył swojego entuzjazmu. Zwracał uwagę, że kolejne zloty – po wcześniejszych spotkaniach fanów Corvette i Mazdy – pokazują rosnący potencjał Sandomierza jako miejsca motoryzacyjnych wydarzeń.
Zdaniem samorządowca, cykliczne imprezy tego typu mogą w przyszłości stać się ważnym elementem oferty turystycznej miasta. Zlot przyciągnął licznych mieszkańców oraz turystów, którzy mogli podziwiać wyjątkowe pojazdy i poczuć atmosferę amerykańskiej motoryzacji.
W piątkowe popołudnie z organizatorem i wicemarszałkiem województwa świętokrzyskiego rozmawiał nasz reporter Krzysztof Janke: