Z danych służb wynika, że tylko w weekend 25–26 kwietnia strażacy interweniowali przy 228 pożarach lasów. Od początku 2026 roku odnotowano już ponad 2 tysiące takich zdarzeń.
Specjaliści podkreślają, że las w obecnych warunkach jest materiałem wyjątkowo łatwopalnym. Spadek wilgotności ściółki poniżej 28 procent znacząco zwiększa ryzyko zapłonu, a nawet niewielkie źródło ognia może doprowadzić do szybkiego rozprzestrzenienia się pożaru.
Jak zaznaczają służby, ponad 90 procent pożarów lasów jest wynikiem działalności człowieka. Do najczęstszych przyczyn należą nieostrożność, celowe podpalenia, wypalanie roślinności, a także używanie otwartego ognia w miejscach niedozwolonych. Problemem jest również wyrzucanie niedopałków papierosów z samochodów przejeżdżających przez tereny leśne.
W związku z tym obowiązują surowe zasady bezpieczeństwa. Na terenach leśnych i w ich pobliżu zabronione jest rozpalanie ognia poza wyznaczonymi miejscami, wypalanie roślinności oraz palenie tytoniu poza drogami utwardzonymi i miejscami do tego przeznaczonymi. W parkach narodowych należy poruszać się wyłącznie wyznaczonymi szlakami.
Służby przypominają również, że w przypadku utrzymującego się bardzo wysokiego zagrożenia możliwe jest wprowadzenie czasowego zakazu wstępu do lasów. Decyzje takie podejmowane są m.in. wtedy, gdy wilgotność ściółki przez kilka dni utrzymuje się na skrajnie niskim poziomie.
Strażacy apelują do wszystkich osób planujących wypoczynek na łonie natury o szczególną ostrożność i przestrzeganie przepisów. Jak podkreślają – od odpowiedzialnego zachowania ludzi zależy bezpieczeństwo lasów.