Jednym z organizatorów wydarzenia był pochodzący z Sandomierza Patryk Konopka, który podkreślił:
„Celem oczywiście była popularyzacja boksu, promocja sportu, ale i też promocja naszego rodzinnego miasta, które warto pokazywać. To jest naprawdę ładne, urocze. Dlatego też postanowiłem tutaj w rodzinnym mieście takie wydarzenie zorganizować, jako jeden z trenerów warszawskiego boksu, sprowadzić klubowiczów. I fajnie, że frekwencja dopisała, bo było 21 przedstawicieli z Warszawy”.
Patryk Konopka dodał także:
„Chęć przyjazdu wyrazili oczywiście młodsi zawodnicy, osoby, które przygotowują się do swoich walk, które już są w marcu, czy osoby, które trenują czysto rekreacyjnie. Także rozbieżność była duża i wszyscy oczywiście znaleźli coś dla siebie. I w Sandomierzu wrócili zadowoleni”.
Podczas obozu przeprowadzono siedem jednostek treningowych, skupiając się zarówno na technice, jak i na wytrzymałości, a także odbyły się treningi biegowe. Uczestnicy mieli też okazję zwiedzać miasto: oprowadzani byli głównie po Starym Mieście, poznając lokalne zabytki i pierwszy raz odwiedzając Sandomierz, który – jak zauważyli – pozostawił pozytywne wrażenie.
Eliza Krzyżanowska, jedna z uczestniczek, podzieliła się wrażeniami z obozu:
„Trenujemy głównie technikę i wytrzymałość. Mam nadzieję, że wrócimy silniejsi. To było niesamowite doświadczenie”.
Obóz połączył rozwój sportowy z promocją miasta i integracją młodych zawodników, a jego odbiór wśród uczestników był bardzo pozytywny.