Od 2012 roku właścicielem wyrobisk w Machowie i Piasecznie jest miasto Tarnobrzeg, natomiast funkcję nadzorczą sprawuje Kopalnia Siarki „Machów” S.A. w likwidacji. W tym czasie Skarb Państwa przeznaczył około 100 milionów złotych na pompowanie wody — około 6 milionów złotych rocznie — oraz na częściowe działania rekultywacyjne. Jak wskazuje starosta Piwnik, poza bieżącym utrzymaniem bezpieczeństwa hydrologicznego, dla Piaseczna wykonano niewiele.
Inaczej potoczyły się losy wyrobiska w Machowie, gdzie dzięki inwestycjom przekraczającym miliard złotych powstało jezioro rekreacyjne. Piaseczno — mimo porównywalnego potencjału — pozostaje obiektem wymagającym pilnych decyzji strategicznych.
Nowe informacje przekazał prezydent Tarnobrzega Łukasz Nowak. We wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych poinformował o kolejnym spotkaniu w Ministerstwie Energii, poświęconym przyszłości wyrobiska. W rozmowach uczestniczyli m.in. Krzysztof Galos, podsekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska oraz Główny Geolog Kraju, Marian Zmarzły, wiceminister energii, a także dyrektor Kopalni „Machów” S.A. w likwidacji Józef Motyka.
Prezydent Tarnobrzega zaznaczył, że spółka wykonała wszystkie zadania, do których była zobowiązana, natomiast dalsza rekultywacja wymaga kosztownych badań i pełnej melioracji, wykraczających poza jej możliwości. Stąd — jak podkreślił — konieczność poszukiwania rozwiązań na poziomie rządowym.
Efektem dotychczasowych działań jest włączenie Piaseczna do prac zespołu międzyresortowego zajmującego się przeciwdziałaniem zapadliskom i podtopieniom, opracowanie modelu hydrogeologicznego przez Państwowy Instytut Geologiczny oraz zapowiedź kompleksowej oceny bezpieczeństwa zbiornika.
Po 2027 roku mają zapaść decyzje dotyczące dalszych prac melioracyjnych i rekultywacyjnych oraz określenia docelowej funkcji wyrobiska. Jak podkreślają zarówno przedstawiciele powiatu, jak i miasta Tarnobrzeg, najbardziej pożądanym społecznie kierunkiem jest funkcja rekreacyjna, która mogłaby stać się impulsem rozwojowym dla gmin Łoniów i Koprzywnica.