Jak podkreślał, decyzje zapadały w wyjątkowo trudnym momencie. – Był to okres, kiedy inflacja sięgała niemal 19 procent, a samorządy zmagały się z kryzysem gospodarczym pogłębionym przez wojnę w Ukrainie – mówił. Dodatkowym obciążeniem były gwałtownie rosnące ceny energii i węgla, które wymagały od gmin pilnych działań.
W tych realiach udało się przeprowadzić postępowanie przetargowe. – Zgłosił się tylko jeden wykonawca i był to jedyny podmiot, który zmieścił się w kwocie przeznaczonej na realizację inwestycji – tłumaczył Marzec. Jak dodał, podpisanie umowy pozwoliło zachować dofinansowanie, które w tamtym czasie było bardzo trudne do uzyskania, a wkład własny gminy był stosunkowo niewielki.
Były burmistrz nie ukrywał jednak, że z perspektywy czasu realizacja inwestycji pozostawia wiele do życzenia. – Rozumiem zdenerwowanie mieszkańców – zaznaczył, odnosząc się do przeciągającej się budowy i jakości wykonania.
Prace wykończeniowe na finiszu
Obecnie inwestycja wchodzi w końcową fazę realizacji. Trwają prace wykończeniowe – układane są płytki na podłogach i ścianach, finalizowane są instalacje sanitarne, a montaż ogrodzenia został niemal zakończony. Elewacja zewnętrzna obiektu jest w większości gotowa.
Zgodnie z harmonogramem przedstawionym przez wykonawcę, zakończenie wszystkich robót planowane jest na pierwszy kwartał 2026 roku. Należy jednak pamiętać, że inwestycja realizowana jest z opóźnieniem – od lipca 2025 roku obowiązuje kara umowna w wysokości ponad 2 tysięcy złotych za każdy dzień zwłoki.
Po zakończeniu prac konieczne będą jeszcze odbiory techniczne i formalne procedury, które mogą potrwać około miesiąca. Mimo opóźnień władze miasta zakładają, że basen zostanie udostępniony mieszkańcom w sezonie letnim 2026 roku. Kolejne informacje dotyczące postępu prac i dokładnej daty otwarcia mają zostać przekazane wiosną.