Jak wyjaśnia burmistrz Sandomierza Paweł Niedźwiedź, kontener był wykorzystywany kilka lat temu, w czasie pandemii COVID-19. Odbywały się w nim między innymi szczepienia. Obecnie jego przyszłość może być związana z miejskim przytuliskiem.
Warunkiem jest przekazanie kontenera szpitalowi przez wojewodę, a następnie przekazanie go w formie darowizny na rzecz miasta. Jeśli procedura zakończy się pomyślnie, obiekt zostanie przeniesiony na teren przytuliska.
To drugi kontener, o który miasto chce zadbać w związku z potrzebami placówki. Pierwszy został już ustawiony. Ma 24 metry kwadratowe powierzchni użytkowej, aneks kuchenny, łazienkę oraz prysznic. Jego ustawienie było związane z decyzją Powiatowym Inspektorem Weterynarii.
Jak podkreśla burmistrz, odpowiednie zaplecze ma służyć przede wszystkim pracownikom i wolontariuszom, którzy na co dzień zajmują się bezdomnymi zwierzętami.
Przeniesienie pierwszego kontenera kosztowało 2,5 tysiąca złotych i zostało pokryte ze środków własnych miasta. Dla porównania, zakup takiego obiektu to koszt przekraczający 100 tysięcy złotych.