Radio Rekord onair
Radio Rekord

Pięć goli na start przygotowań. Wisła Sandomierz minimalnie przegrywa z Klimontowianką

Wisła Sandomierz rozpoczęła okres przygotowawczy od sparingowego spotkania z Klimontowianką Klimontów. Po 90 minutach gry podopieczni Piotra Sadoka minimalnie przegrali 2:3, a mecz obfitował w emocje, gole oraz wiele sytuacji pod obiema bramkami.

Mateusz Majdak
2026-01-25 17:05
Pięć goli na start przygotowań. Wisła Sandomierz minimalnie przegrywa z Klimontowianką
Fot. Mateusz Majdak
5 Zdjęć

Dobry początek i praca bramkarza

Od pierwszych minut inicjatywę próbowali przejąć goście, którzy kilkukrotnie zagrozili po stałych fragmentach gry. Pewnie między słupkami spisywał się jednak Mateusz Strąk, notując kilka bardzo dobrych interwencji, w tym przy groźnych strzałach w 9 i 14 minucie. Po rzucie rożnym w 11 minucie Klimontowianka zdobyła nawet bramkę, ale gol nie został uznany z powodu pozycji spalonej.


Gol gości i szybka odpowiedź Wisły

W 17 minucie po składnej akcji Klimontowianka objęła prowadzenie. Wisła odpowiedziała aktywną grą w ofensywie, a w 37 minucie po rzucie karnym doprowadziła do wyrównania. Skutecznym egzekutorem jedenastki był Zawodnik Testowany, który nie dał szans bramkarzowi rywali. Do przerwy wynik pozostawał remisowy.


Skuteczny testowany i prowadzenie Wisły

Po zmianie stron Wisła szybko zaznaczyła swoją przewagę. W 52 minucie Zawodnik Testowany precyzyjnym podaniem uruchomił Pawła Sękula. Ten zdecydował się na strzał, jednak bramkarz gości zdołał interweniować. Przy dobitce najlepiej zachował się Michał Zawidzki, który pewnym uderzeniem skierował piłkę do siatki, dając Wiśle Sandomierz prowadzenie 2:1. Sandomierzanie kontrolowali grę i stwarzali kolejne okazje.


Rzuty karne i zwrot akcji

Kluczowe dla losów spotkania były wydarzenia z drugiej połowy. W 57 minucie Klimontowianka otrzymała rzut karny, po którym doprowadziła do wyrównania. Warto odnotować, że Arkadiusz Ożóg wyczuł intencje strzelca, jednak piłka po interwencji wyślizgnęła mu się z rąk.

Goście poszli za ciosem i w 62 minucie po strzale z dystansu zdobyli trzecią bramkę. Chwilę później Klimontowianka ponownie stanęła przed szansą z jedenastu metrów, lecz tym razem zawodnik gości nie wykorzystał rzutu karnego. W końcówce Wisła próbowała doprowadzić do remisu, a defensorzy kilkukrotnie ratowali zespół skutecznymi interwencjami.


Cenny materiał do analizy

Ostatecznie sparing zakończył się wygraną Klimontowianki 3:2. Wynik miał jednak drugorzędne znaczenie – najważniejsze były minuty spędzone na boisku, szerokie rotacje w składzie oraz możliwość przetestowania zawodników. Przed Wisłą Sandomierz kolejne treningi i mecze kontrolne, które pozwolą budować formę na rundę rewanżową, a kolejnym rywalem, z którym zmierzą się niebiesko-biało-czerwoni będzie Słowianin Grębów.  

1
2
3
4
5