Wśród uczestników znalazły się osoby regularnie oddające krew. Pan Paweł oddaje krew od ponad 10 lat i przyznał, że akcja jest „miła i ważna”. Pan Tomasz, którego rodzina zmagała się z chorobą onkologiczną, podkreślił, że regularne oddawanie krwi pozwala mu pomagać innym.
W wydarzeniu uczestniczył również burmistrz Sandomierza Paweł Niedźwiedź, który oddał krew po raz drugi. – „To jest piękna idea, trzeba wspomóc osoby potrzebujące. Każdy z nas może znaleźć się w takiej sytuacji. To jest dar życia, którym możemy obdarować zupełnie obcego człowieka” – powiedział.
Akcja ma również wymiar edukacyjny. Nauczycielki z przedszkoli nr 6 i 7, Magdalena Stępień i Elżbieta Brudkowska, tłumaczą dzieciom, dlaczego potrzebna jest krew i jaki sens mają przygotowywane babeczki.
W ubiegłorocznej edycji akcji udało się zebrać ponad 38 litrów krwi, a tegoroczna kampania zapowiada się równie udanie.