Zgodnie z Ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, to właściciel nieruchomości ma obowiązek uprzątania śniegu, lodu oraz innych zanieczyszczeń z chodnika położonego bezpośrednio przy granicy jego posesji. Chodnik ten traktowany jest jako wydzielona część drogi publicznej przeznaczona do ruchu pieszych.
Nie zawsze jednak obowiązek ten spoczywa na właścicielu. Jeżeli pomiędzy nieruchomością a chodnikiem znajduje się pas zieleni, rów lub inna przeszkoda, odpowiedzialność przejmuje gmina. Podobnie jest w przypadku chodników, na których dopuszczono płatne parkowanie pojazdów.
Przepisy nie wskazują dokładnie, jak często należy odśnieżać chodnik. Przyjmuje się jednak, że czynności te powinny być wykonywane regularnie i z należytą starannością – szczególnie rano, przed wzmożonym ruchem pieszych, przed nocnymi przymrozkami oraz po intensywnych opadach śniegu. Orzecznictwo sądowe podkreśla, że właściciel nie musi usuwać śniegu nieprzerwanie, ale powinien reagować rozsądnie na zmieniające się warunki pogodowe.
Obowiązek właściciela nie kończy się na samym odśnieżaniu. Prawo nakłada również konieczność ograniczania śliskości chodnika. Najczęściej stosuje się piasek, sól drogową lub żwir. Każde z tych rozwiązań ma swoje zalety i wady, jednak ich wspólnym celem jest zwiększenie bezpieczeństwa pieszych.
Za nieodśnieżony lub śliski chodnik grożą konsekwencje. Właściciel może zostać ukarany grzywną do 1 500 złotych, a w przypadku wypadku – pociągnięty do odpowiedzialności cywilnej i zobowiązany do wypłaty odszkodowania.
Regularne odśnieżanie i posypywanie chodników to nie tylko obowiązek prawny, ale również realny wpływ na bezpieczeństwo mieszkańców w okresie zimowym.