Radio Rekord onair
Radio Rekord

Kamienica Oleśnickich przynosi straty. Miasto musi dopłacić około 300 tysięcy złotych

Miała być nową atrakcją i impulsem dla sandomierskiej turystyki, tymczasem po pierwszym półroczu Kamienica Oleśnickich wykazuje znaczącą stratę. Jak poinformował burmistrz Sandomierza Paweł Niedźwiedź, obiekt przyniósł około 347 tysięcy złotych straty. Przychody wyniosły natomiast zaledwie 45 tysięcy złotych.

Oliwia Garnuszek
2026-08-31 14:15
Kamienica Oleśnickich przynosi straty. Miasto musi dopłacić około 300 tysięcy złotych
Zdjęcie archiwalne

Temat funkcjonowania Kamienicy Oleśnickich pojawił się podczas ostatniej sesji Rady Miasta Sandomierza. Z przedstawionych informacji wynika, że utrzymanie obiektu wymaga znacznego zaangażowania pieniędzy z miejskiego budżetu.

Miasto musi dopłacić do funkcjonowania atrakcji około 300 tysięcy złotych.

Kamienica Oleśnickich przy Rynku 10 została gruntownie wyremontowana i przekształcona w nowoczesne, interaktywne centrum edukacyjno-rozrywkowe. W środku znajdują się multimedialne strefy tematyczne przeznaczone zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. W obecnej ofercie znajdziemy przede wszystkim zajęcia związane z ceramiką i garncarstwem, które dzieją się w ramach projektu "Formy z natury".

Inwestycja kosztowała 12,5 miliona złotych. Z tej kwoty 7 milionów złotych stanowiło dofinansowanie z rządowego programu Polski Ład, natomiast 5,5 miliona złotych pochodziło z budżetu miasta Sandomierza.

Po uruchomieniu obiektu pojawiły się nadzieje, że nowa atrakcja przyciągnie dodatkowych turystów i wzbogaci ofertę miasta.

Na razie wyniki finansowe są jednak dalekie od oczekiwań. W pierwszym półroczu Kamienica Oleśnickich wygenerowała 45 tysięcy złotych przychodu, podczas gdy strata sięgnęła około 347 tysięcy złotych.

Jak zwraca uwagę burmistrz Paweł Niedźwiedź, obiekt znajduje odbiorców przede wszystkim wśród zorganizowanych grup wycieczkowych.

Problemem jest natomiast przyciągnięcie turystów indywidualnych, którzy podczas pobytu w Sandomierzu spontanicznie decydowaliby się na wejście do kamienicy. To właśnie zwiększenie liczby odwiedzających może być kluczowe dla poprawy sytuacji finansowej obiektu.

W Kamienicy Oleśnickich zatrudnionych jest obecnie pięć osób, pracujących za minimalne wynagrodzenie. Jak informował burmistrz, część etatów jest dofinansowywana przez Powiatowy Urząd Pracy.

Koszty wynagrodzeń to jednak tylko jeden z elementów wydatków związanych z funkcjonowaniem obiektu.