Jak podkreśla inicjator przedsięwzięcia, celem akcji jest promocja polskiej żywności oraz budowanie świadomości konsumenckiej. Maciej Siekiera chce pokazać, że wybór rodzimych produktów ma realny wpływ na sytuację krajowych rolników.
– Jeżeli klient wchodząc do sklepu szuka polskiej żywności i pyta o nią, automatycznie buduje konkurencję – zaznacza rolnik. Dodaje, że polska żywność należy do najzdrowszych na świecie, a jej produkcja ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa żywnościowego.
Maciej Siekiera nie ukrywa, że sytuacja w rolnictwie jest trudna. Wiele gospodarstw zmaga się z problemami finansowymi, m.in. z powodu napływu zagranicznych produktów. Jego zdaniem jednym z rozwiązań jest świadome wsparcie krajowych producentów przez konsumentów.
W miejscu, gdzie powstał napis, już 16 sierpnia odbędzie się otwarty piknik pod hasłem „Polskie pole – suwerenność na wyciągnięcie ręki”. W programie zaplanowano stoiska z polską żywnością, pokazy grup rekonstrukcyjnych oraz obecność wojska. Wydarzenie ma być nie tylko atrakcją, ale też okazją do rozmowy o przyszłości polskiego rolnictwa.