Podczas sesji Rady Miasta radni nie zgodzili się z argumentacją ministerstwa. Podkreślali, że samo natężenie ruchu nie pokazuje w pełni problemów komunikacyjnych Sandomierza.
– Nie chodzi przede wszystkim o liczbę pojazdów. Chodzi o zamknięte tory i zamknięty przejazd kolejowy, który tak naprawdę generuje wtedy olbrzymie korki w Sandomierzu – mówił jeden z radnych.
Radni zwracali uwagę, że podczas zamknięcia przejazdu kolejowego nawet niewielka liczba samochodów może szybko doprowadzić do zatorów na kolejnych ulicach.
Samorządowcy chcą dlatego zaprosić przedstawicielkę Ministerstwa Infrastruktury do Sandomierza, aby w godzinach szczytu mogła zobaczyć sytuację na miejskich ulicach. Radni przypominali również, że obecny układ komunikacyjny w rejonie ulic Zaleśnej, Wielowiejskiej i Trześniowskiej był rozwiązaniem tymczasowym.
– Niech Pani Dyrektor sama zobaczy, jak wyglądają przejazdy kolejowe. Jak wtedy wygląda ulica Trześniowska? Tu nawet 20 samochodów wystarczy, żeby zakorkować za chwilę całe miasto – argumentowano podczas sesji.
Jednocześnie podczas sesji wskazywano, że przygotowania do III etapu Lwowskiej Bis nie zostały całkowicie wstrzymane. Jak mówił burmistrz Sandomierza, w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad istnieje zadanie inwestycyjne dotyczące III etapu, a dokumentacja projektowa jest w toku. Zachowana została także decyzja środowiskowa, co – według samorządowców – powinno skrócić proces inwestycyjny.
– Nie odpuszczamy, nie przejmujemy się pismami, walczymy dalej o tę inwestycję. Początek jest dobry, bo jest zadanie inwestycyjne, bo jest dokumentacja projektowa w toku. To, co powiedziałeś, są grunty wywłaszczone, czyli najważniejsze rzeczy już są. Teraz trzeba znaleźć pieniądze – mówił burmistrz Paweł Niedźwiedź.
Pierwszy etap Lwowskiej Bis, za który odpowiada Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, ma zakończyć się 31 grudnia 2026 roku. Obejmuje między innymi oddanie do użytku mostu, nasypu oraz ronda. Drugi etap realizuje Zarząd Dróg Wojewódzkich.
III etap ma natomiast połączyć układ Lwowskiej Bis z kierunkiem Gorzyce i Stalowa Wola. Samorządowcy podkreślają, że bez tego odcinka cała inwestycja nie rozwiąże w pełni problemów komunikacyjnych miasta.
Do sprawy odniósł się również wicemarszałek województwa świętokrzyskiego Grzegorz Socha. W swoim komentarzu wskazał, że odpowiedź Ministerstwa Infrastruktury nie zawiera informacji o zabezpieczeniu pieniędzy na III etap. Zwrócił uwagę, że resort powołuje się na natężenie ruchu oraz ograniczone możliwości finansowania inwestycji.
Na razie nie ma więc wskazanego źródła finansowania ani terminu rozpoczęcia III etapu. Sandomierscy samorządowcy zapowiadają dalsze rozmowy z ministerstwem i Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad.