Dokument skierowany do burmistrza, przewodniczącego Rady Miasta oraz radnych podkreśla, że nazewnictwo ulic to nie tylko kwestia administracyjna, ale również ważny element budowania lokalnej tożsamości i pamięci historycznej.
„Nazwy ulic powinny być świadectwem wdzięczności wobec tych, którzy swoją pracą i talentem budowali znaczenie naszego miasta” – czytamy w apelu.
Wśród proponowanych patronów znaleźli się przedstawiciele różnych dziedzin życia publicznego. Autor wskazuje m.in. na Wiesława Myśliwskiego – jednego z najwybitniejszych współczesnych pisarzy, związanego z regionem świętokrzyskim. Na liście pojawił się także Jan Adam Borzęcki, znany z popularyzowania historii regionu, oraz Piotr Nurowski – były prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego o międzynarodowym dorobku.
W apelu nie zabrakło również postaci związanych bezpośrednio z lokalną społecznością, takich jak Józef Myjak i Adam Bidas, którzy – jak podkreślono – swoją działalnością pozostawili trwały ślad w życiu miasta.
Szczególną uwagę zwrócono także na potrzebę upamiętnienia lekarzy związanych z Sandomierzem. Wśród nich wymieniono m.in. zmarłego niedawno Mirosława Wiatera, podkreślając wieloletnią służbę medyków na rzecz mieszkańców.
Autor apelu odniósł się również do pojawiających się informacji o inicjatywie nadania jednej z ulic imienia osoby kojarzonej z bieżącą działalnością partyjną. Wyraził przy tym zaniepokojenie, wskazując, że wiele wybitnych postaci wciąż nie zostało odpowiednio uhonorowanych.
W dokumencie zaapelowano, by decyzje dotyczące nazewnictwa ulic były podejmowane ponad podziałami politycznymi i z uwzględnieniem dorobku osób cieszących się powszechnym szacunkiem.