Dyrektor Szkoły Podstawowej nr 3 w Sandomierzu Grzegorz Socha podkreślił, że doniesienia o rzekomych zagrożeniach często są rozpowszechniane przez młodzież w sieci. Zaznaczył, że nie ma potwierdzenia informacji o internetowym wyzwaniu związanym z niebezpiecznymi zachowaniami. Zaapelował do rodziców, by interesowali się tym, co dzieci robią w internecie i co przynoszą do szkoły.
Dyrektor Szkoły Podstawowej nr 4 Mieczysław Dygas poinformował, że zajęcia odbywają się normalnie. Rano do sekretariatu zadzwoniło dwoje rodziców zaniepokojonych internetowymi doniesieniami. W placówce obowiązują już procedury dotyczące wpuszczania osób z zewnątrz, a pracownicy zwracają uwagę na to, kto wchodzi do budynku i w jakim celu.
Komendant powiatowy policji w Sandomierzu Grzegorz Jaworski przekazał, że podczas działań prewencyjnych nie odnotowano incydentów realnie zagrażających uczniom, nauczycielom ani pracownikom szkół. Nie uzyskano również informacji wskazujących na możliwość wystąpienia zagrożenia na terenie powiatu. W działania zaangażowano około 70 policjantów, wspieranych przez funkcjonariuszy z oddziałów prewencji w Kielcach oraz strażników miejskich z Sandomierza. Patrole miały pełnić służbę przy szkołach do godzin wieczornych, a kolejne zaplanowano na poniedziałek.
Starosta sandomierski Marcin Piwnik zapowiedział dodatkowe działania profilaktyczne. W szkołach mają odbywać się lekcje wychowawcze poświęcone bezpieczeństwu, a nauczyciele będą zwracać większą uwagę na zachowanie uczniów. Rodzice otrzymają informacje za pośrednictwem dzienników elektronicznych. Zaplanowano również spotkanie dyrektorów w starostwie, podczas którego omówione zostaną procedury i możliwe dodatkowe zabezpieczenia.
Burmistrz Sandomierza Paweł Niedźwiedź podkreślił, że obecność policjantów przy szkołach ma charakter prewencyjny. Zaapelował o korzystanie z oficjalnych kanałów informacyjnych i niewzbudzanie niepotrzebnej paniki.
Ewa Drzyzga z Wydziału Oświaty Starostwa Powiatowego w Sandomierzu zwróciła uwagę na potrzebę większej kontroli nad ruchem osób wchodzących do budynków szkolnych. Wśród rozważanych rozwiązań jest między innymi ewidencjonowanie wejść i wyjść.
Przedstawiciele szkół i samorządów podkreślają, że bezpieczeństwo uczniów wymaga współpracy placówek, policji i rodziców. Apelują również do młodych ludzi, by zgłaszali nauczycielom i pedagogom niepokojące zachowania rówieśników, zamiast rozpowszechniać niesprawdzone informacje w internecie.