O sprawie poinformował w mediach społecznościowych wójt gminy Krzysztof Tworek. Po wykryciu zagrożenia serwery zostały natychmiast odłączone od sieci, aby zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się ataku. Incydent zgłoszono odpowiednim służbom – Policji, zespołowi CSIRT NASK oraz Urzędowi Ochrony Danych Osobowych.
Według wstępnych ustaleń istnieje ryzyko, że osoby nieuprawnione mogły uzyskać dostęp do części danych osobowych przetwarzanych przez urząd. Chodzi m.in. o imiona i nazwiska, adresy zamieszkania, daty i miejsca urodzenia, numery PESEL, numery telefonów, a także dane zawarte w dokumentach tożsamości.
Jednocześnie urząd uspokaja, że dane zgromadzone w Urzędzie Stanu Cywilnego są bezpieczne. Jak podkreślono, są one przechowywane na niezależnych, centralnych serwerach i nie zostały objęte atakiem.
Obecnie trwają prace nad odszyfrowaniem danych oraz przywróceniem pełnej funkcjonalności systemów z kopii zapasowych. Do czasu zakończenia tych działań mieszkańcy muszą liczyć się z opóźnieniami w obsłudze spraw oraz czasową niedostępnością niektórych usług elektronicznych.
Władze gminy apelują do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności w kontaktach telefonicznych, mailowych i SMS-owych, zwłaszcza w przypadku próśb o podanie danych osobowych lub kliknięcie w podejrzane linki. Zalecane jest także rozważenie zastrzeżenia numeru PESEL, co może uchronić przed próbami wyłudzeń.
Wszelkie pytania mieszkańcy mogą kierować telefonicznie pod numer 669–445–121 lub mailowo na adres iod@obrazow.pl. Urząd zapowiada, że będzie na bieżąco informował o postępach w usuwaniu skutków ataku na swojej stronie internetowej.