Lokalizacja inwestycji wzbudza sprzeciw części mieszkańców. Jak podkreślają, obiekt miałby powstać w bezpośrednim sąsiedztwie domów i obiektów handlowych.
– Niektórzy będą mieli ją tuż za ogrodzeniem. Nie wiemy, jak to wpłynie na nas i nasze otoczenie – mówią przeciwnicy inwestycji.
Przypomnijmy, że przed rokiem burmistrz Sandomierza wydał decyzję odmowną dotyczącą ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego. Została ona jednak uchylona przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Późniejsze zawieszenie postępowania przez miasto również zostało zakwestionowane przez SKO.
– W tej sytuacji nie mamy wyjścia. Musimy procedować wniosek inwestora i zmierzamy do wydania decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego. Od takiej decyzji będą mogły odwołać się strony postępowania, czyli sąsiedzi – wyjaśnia burmistrz Paweł Niedźwiedź.
Władze miasta deklarują jednocześnie, że prowadzą rozmowy z operatorem w sprawie ewentualnej zmiany lokalizacji na mniej uciążliwą dla mieszkańców. Jak zaznacza burmistrz, samorząd nie ma jednak formalnych narzędzi, by wskazać inwestorowi inną działkę w toku postępowania administracyjnego.
Do sprawy odniosła się również spółka P4. Operator podkreśla, że inwestycja jest częścią ogólnopolskiego procesu rozbudowy infrastruktury telekomunikacyjnej. Obecnie sieć Play liczy ponad 13 tysięcy stacji bazowych, a tylko w ubiegłym roku uruchomiono ponad 700 nowych obiektów.
Zdaniem spółki budowa stacji w tej części Sandomierza jest konieczna dla zapewnienia stabilnego zasięgu i jakości usług, zarówno dla mieszkańców, jak i osób przemieszczających się głównymi trasami.
Operator zaznacza również, że stacje bazowe są inwestycjami celu publicznego, istotnymi m.in. dla zapewnienia łączności w sytuacjach kryzysowych.
Jak informuje P4, postępowanie dotyczące tej inwestycji trwa od 2025 roku, a przedstawiciele firmy wielokrotnie spotykali się z władzami miasta. Proponowane przez samorząd alternatywne lokalizacje – według operatora – były albo znacznie oddalone od wskazanego obszaru, albo znajdowały się na terenach, na których nie udało się uzyskać zgody właścicieli.
Spółka wskazuje również, że nie otrzymała odpowiedzi na propozycję lokalizacji kolejnej stacji w rejonie stadionu.
Jednocześnie operator deklaruje, że kontynuuje uzgodnione z miastem działania związane z modernizacją istniejącej stacji bazowej na kominie PEC. Jak podkreślono, może to ograniczyć potrzebę budowy nowej infrastruktury w innej części miasta.
Decyzja w sprawie lokalizacji masztu jeszcze nie zapadła, a dalszy przebieg postępowania może przesądzić o tym, czy inwestycja ostatecznie zostanie zrealizowana w proponowanym miejscu.